26 lipca 2015

Szklany tron - Sarah J. Maas









Tytuł oryginalny: Throne of glass
Rok wydania: 2012
Rok polskiego wydania: 2013
Wydawnictwo: Uroboros
Stron: 520
Cykl: Szklany tron ( tom I )

Dość długo polowałam na tę książkę, gdy wyświetliła się w katalogu jednej z bibliotek do której miałam dostęp, pobiegłam w podskokach ją wypożyczyć. Na miejscu okazało się, że książka owszem jest w bibliotece, ale chwilowo nie można jej zlokalizować. Na szczęście trafiłam na bibliotekarkę, która rozumie czytelnicze potrzeby i zaczęłyśmy wspólne poszukiwanie skarbu i muszę przyznać, że była to bardzo fajna zabawa w szukanie igły w stogu siana, a wszystko przez najprawdopodobniej jedną osobę, która nie odłożyła książki na swoje miejsce. Apeluję w tym miejscu do wszystkich odwiedzających biblioteki, nie utrudniajcie życia innym czytelnikom. Szklany tron oczywiście odnalazłyśmy, wystarczyło tylko odsunąć regały i uwolnić zepchnięte książki. 

Celaena skazana na dożywotnią pracę w kopalni soli dostaje kuszącą propozycję wystąpienia w turnieju, zwycięzca zostanie królewskim zabójcą. Niespełna osiemnastoletnia dziewczyna, od dzieciństwa trenowana przez mistrza zabójców, najskuteczniejsza morderczyni w Adarlanie przyjmuje propozycje księcia Doriana, następcy tronu. 


Muszę przyznać, że spośród książek przeczytanych w czerwcu to Szklany tron wzbudził moje największe zainteresowanie. Należy jednak pamiętać, że to książka skierowana do młodzieży i niestety dość często odczuwałam, że nie należę już do docelowej grupy, nie zmienia to jednak faktu, że Sarah J. Maas zainteresowała mnie swoim pomysłem, a postać pięknej morderczyni wypada ciekawe na tle różnych bezbarwnych bohaterek. 

Teoretycznie jest w tej powieści wszystko co powinno zadowolić przeciętnego czytelnika. Autorka stworzyła królestwo zamknięte w szklanym zamku, dodała elementy fantastyki, szczyptę magii, piękna morderczyni dostaje buziaka, dobro walczy ze złem, jest też miejsce na przyjaźń i intrygę. Teoretycznie jest wszystko, ale czegoś mi brakowało, książkę dosłownie pochłonęłam, ale nie potrafię jej jednoznacznie ocenić. Być może druga część rozwiałaby moje wątpliwości, jednak okazuje się, że biblioteka kupiła jedyne tom pierwszy, więc Korona w mroku jest w tym momencie dla mnie nieosiągalna. 
Życie nie powinno tak wyglądać. - Dorian spojrzał Celaerie w oczy. - Ten świat nie powinien tak wyglądać. 336
Wśród wielu mdłych młodzieżówek, Szklany tron wypada bardzo dobrze, a główna bohaterka Celaena wymierza bezbłędny cios wszystkim literackim koleżankom z przygryzioną wargą i tym rumieniącym się na widok umięśnionych ciał aroganckich przystojniaków. Myślę, że gdybym przeczytała Szklany tron kilka lat temu byłabym pod większym wrażeniem, teraz była to dla mnie miła, odprężająca lektura o której za jakiś czas zapomnę.